niedziela, 29 stycznia 2017

#60 Gregor Schlierenzauer

Hejka! Przepraszam Was, że post jest dzisiaj, a nie w sobotę tak jak zawsze, ale nie miałam czasu i miałam trochę problemów z blogiem. Nie wiem czy ktoś z Was zauważył, ale w piątek blog był usunięty (nie wiem z jakich powodów), ale  w sobotę było już wszystko w porządku. Na szczęście, bo w piątek już myślałam, że wszystko przepadło. Wreszcie zakończył się mój remont, i mam nowy pokój. W tym tygodniu w mojej skrzynce pustki. Cieszę się, że ten tydzień już się skończył, bo w końcu mam ferie! Już tak bardzo nie mogłam się ich doczekać! Teraz czekają mnie dwa odpoczynku. W tym tygodniu wysłałam kolejny list do Kamila Stocha, a w ferie jeszcze postaram się kilka innych wysłać. W piątek odbyły się kwalifikacje do dzisiejszego konkursu w Willingen, w których przed własną publicznością zwyciężył Andreas Wellinger. Komplet sześciu Polaków wystąpi dzisiaj w zawodach. Wczoraj za to odbyła się drużynówka, w której w niesamowitym stylu zwyciężyli Polacy! Polscy skoczkowie oddali 8 równych skoków i wygrali. Bardzo cieszę się z ich wygranej. Podium uzupełnili Austriacy i Niemcy. Wczoraj po raz kolejny raz mogliśmy usłyszeć "Mazurek Dąbrowskiego". Tym razem również odśpiewała go duża część publiczności. Jak myślicie dzisiaj też usłyszmy nasz hymn? Kto według Was może dzisiaj stanąć na najwyższym stopniu podium? Pewnie zauważyliście brak Simona Ammanna w Willingen. Niestety ten znakomity skoczek przechodzi pewien kryzys. I w ten weekend spróbował swoich sił w Pucharze Kontynentalnym w Bischofshofen. Mam nadzieję, że wkrótce będzie w lepszej formie. Dzisiaj mam dla Was autograf skoczka, który powrócił po przerwie do skakania w Wiśle. Nie będę Wam za dużo pisać o nim, ponieważ każdy z Was pewnie dobrze go zna.

Gregor Schlierenzauer - austriacki skoczek narciarski urodzony 7 stycznia 1990 roku w Rumie. Jego rekord życiowy wynosi 243,5m. Zadebiutował w Pucharze Świata 12 marca 2006 w Oslo i od razu wywalczył swoje pierwsze punkty (zajął 24 miejsce). Jest niezwykle utytułowanym skoczkiem narciarskim. 

Czyj autograf? - Gregor Schlierenzauer
Jak zdobyłam? - Ja zdobyłam poprzez wymianę, ale wy możecie napisać na ten adres:
                           Gregor Schlierenzauer
                           Serlesstrasse 19
                           A-6166 Fulpmes
                           Austria 
Autograf z dedykacją? - Nie
Ile czekałam? -



To już koniec na dzisiaj! Teraz tylko wyczekiwać konkursu. Jeśli macie ferie, tak jak ja to życzę Wam abyście je super spędzili, a tym co muszą iść jutro do szkoły powodzenia!

11 komentarzy:

  1. Wczoraj był niesamowity konkurs! Gratuluję podpisu i również życzę udanych ferii ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :) Zapraszam do mnie: http://grafkamil.blogspot.com/2017/01/170-tom-wlaschiha.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! Osobiście cieszę się z powrotu Gregora na skocznie, aż miło patrzeć jak cieszy go to-niezależnie od wyników ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielkie gratulacje!
    Udanych ferii ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratki, zapraszam na nowy post ;) : http://autografyzuzy.blogspot.com/, jesteś u mnie w ulub,liczę na rewanż :D Pozdro :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję :) Fantastyczny autograf.
    Zapraszam do mnie
    http://autografywiktorii.blogspot.com/2017/02/60-jakub-janda.html

    OdpowiedzUsuń